Spontaniczny wypad na komercje- Testujemy nowe pellety

Cześć, zapraszam Was na krótką relacje z wyprawy na której próbowałem swojego szczęście z method feeder. Ryby nie były duże ale za to bardzo liczne… Udało mi się złowić 31 karpi. Tym razem testowałem produkty firmy Meus  które przyniosły dużo radości i frajdy z ryb.

Akwen który wybrałem to łowisko specjalne Halinów które charakteryzuje się sporą ilością drobnego karpia. Większe okazy trafiają się tu rzadko i trudno się do nich przebić przez stada zarybieniówki.  Tego dnia miałem jedną większą rybę na kiju. Ale niestety cienki żyłkowy przypon nie wytrzymał przeciążenia i ryba ucieka z hakiem w pysku…

Do łowienia skonstruowałem trzy mieszanki na bazie produktów firmy Meus. Pierwsza to połączenie dwóch peleltów Truskawki i Feed Basic 2mm w proporcji 50/50. Druga również na bazie pelletów 2mm ale o smaku śmierdzącej Kałamarnicy i Ananasa. Trzecia to Method Mix z serii Instant w połączeniu z małą ilością namoczonych pelletów o smaku Kałamarnicy i Ananasa.

Wynik tego dnia zbudowałem na dwóch kijach… Ryby pomimo ładnej pogody nie były w pełni aktywne i pobierały pokarm cyklicznie z małymi przerwami. Pomimo to i tam zbudowałem najlepszy wynik tego dnia na całym łowisku odławiając 31 karpi w kilku godzin. Dodatkowo z powodu gromadzenia materiałów do wpisu straciłem pare ładnych ryb…

Jeśli chodzi o przynęty tego dnia postawiłem na pellety 8mm firmy Meus zakładane na gumkę. Do łowienia wybrałem 4 smaki: Czosnek, Hot Dragon, Truskawkę i Kryl.

Łowienie zacząłem od smaków Czosnku i Hot Dragon… Ryby na początku łowienia bardzo dobrze na nie reagowały.

Jednak prawdziwym asem okazała się niezawodna truskawka… Ryby po prostu zwariowały na punkcie tego pelletu. Dlatego też gdy odnotowałem pierwsze cykliczne brania na truskawkę nie zakładałem już nic innego do końca wypadu.

Tak jak wspomniałem do łowienia przygotowałem sobie 3 mieszanki… Dlatego teraz pokrótce je przedstawię:

Feed Basic + Truskawka:

Kałamarnica + Ananas:

Method Mix Morwa + Pellety 2mm

Zapraszam na krótki Filmik w którym pokazuje co dokładnie podawałem rybą…

Tego dnia ryb nie liczyłem podczas łowienia bo nie było na to czasu… Dlatego każdej rybie zrobiłem fotkę w podbieraku na macie. Tak aby móc w domu przeliczyć sobie co do sztuki… 

 

 

Autor /


Filip Podsiadły

2 komentarze

  1. Karolina

    Super opisane zastosowanie przynet. Chętnie zastosuje w przyszłym sezonie pellety tym bardziej, że mam problemy z przygotowaniem odpowiedniej konsystencji do koszyczka. A widzę, że i smaków jest od groma tak jak i karpi. Pozdrawiam

  2. Sławomir Ryś

    Ciekawie opisane. Pellety Meus to moje pierwsze jakie stosowałem. Na marginesie wygrane w konkursie.

Dodaj swoje komentarze

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. wymagane pola są zaznaczone *

THE METHOD FEEDER

GRUNT

SPŁAWIK

Inline
Inline