Przypon z Push Stopem-Jak wykonać

Popularność method feedera rośnie z roku na rok. A wszytko to dzięki prostocie oraz skuteczności tej techniki połowu. Zestaw końcowy jest bardzo prosty przez co nie powoduje splontań. Jedną z najważniejszych elementów zestawu końcowego jest przypon. Który odgrywa w metodzie dużą rolę. Przypony dobieramy pod rodzaj łowiska, przynęty jak i wielkości poławianych ryb. W dzisiejszym wpisie skupię się na konstrukcji jednego z najprostszych i zarazem najpopularniejszych przyponów z tzw. Push Stopem.

Na początku zacznę od rzeczy najważniejszej czyli naszego materiału przyponowego. Do produkcji własnych przyponów najczęściej używam żyłek oraz plecionek w rozmiarach od 0,14 do 0,22mm. Na poszczególne łowiska sięgam po Fluorocarbon który nie odstrasza ryb w krystalicznie czystych wodach. Jest to bardzo istotne podczas polowania na ryby takie jak klenie czy brzany. Które żerują w rzekach z piaszczystym dnem do którego dochodzą duże ilości promieni słonecznych.  Wybór odpowiedniego fluorocarbonu jest bardzo istotny. Rynek wędkarski jest zapchany pełną ofertą rozmaitych Fluorocarbonów. Od produktów tanich poprzez te na prawdę drogie. Mi osobiście do gustu podpadł Fluorocarbon Mikado Nihonto z seri Silk. Który jak sama nazwa wskazuje jest bardzo miękki co w świecie fluorocarbonów nie jest często spotykane. Poziom miękkości materiału przyponowego  np. w metodzie odgrywa dużą rolę ze względu na jego ekstremalnie małą długość która sięga granicę 8cm. Krótki odcinek fluorocarbonu ma bardzo słabe widełki w skali rozciągliwości. Dlatego im Fluorocarbon jest miękkszy tym lepiej.

Wiązanie przyponu zaczynamy od wybrania odpowiedniego koloru Push Stopka. Na Polskim rynku najczęściej mamy do wyboru kolor żółty, czerwony, brązowy oraz przezroczysty. Co daje nam spore pole do popisu. Następnie na żyłce głównej zawiązujemy Push stop dowolnym węzeł. Ja w tym wypadku wybrałem najprostszą ósemkę, znaną każdemu wędkarzowi.

Kolejno do naszego przyponu dobieramy odpowiedni rozmiar wężyka sylikonowego którego średnica zależy od grubości naszego haka. Ucinamy jego 2mm odcinek a następnie nawlekamy go na żyłkę główną. Dobór odpowiedniej średnicy jest bardzo ważny ponieważ ta mała rureczka posłuży nam jako stabilizator przynęty i wpłynie na ilość poprawnie zaciętych brań. Mi osobiście do gustu dopadły wężyki firmy Mikado. Ze względu na to iż są bardzo miękkie oraz pakowane po kilka rozmiarów w jedno opakowanie. Co jest dość istotne dla naszej kieszeni.

Przyszedł czas na pare słów o haczykach. Ich dobór uzależniamy od wielu czynników. Począwszy od rodzaju przynęty idąc poprzez wielkość poławianych ryb a kończąc na poziomie aktywności ryby. Firma Mikado wypuściła specjalną serię haczyków dedykowanych do metod feeder. W której każdy znajdzie coś dla siebie. Przekrój rozmiarów jest na prawdę okazały a do tego mamy dwie opcję haki bez zadziorowe jak i z zadziorem. Ale oprócz tego w swojej ofercie mają sporo ciekawych haczyków np. z seri takich jak Sensual. Które śmiało można zaadoptować do method feedera. Mam tu na myśli modele Koiso W/R, Chinu Duski W/R, Tango With Ring, Iseama With Ring czy też Tench With Ring które zagoszczą u mnie na większości wiosennych zasiadek linowych z metodą.

Następnie na żyłkę główną nawlekamy haczyk oraz przewlekamy go przez sylikonowy pozycjoner.

Haczyk zawiązujemy najprostszym i każdemu znanym węzłem bez węzła. Ważne aby  przy wiązaniu zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną rzecz. A mianowicie pozycję żyłki przewlekanej przez oczko haka. Linka powinna wychodzić do środka haka i być skierowana ku ostrzu. Co spowoduje lepsze pozycjonowanie się haka w pyszczku ryby i przyczyni się do samo zacięcia 🙂

W końcowym etapie zostaje dobrać pożądaną długość przyponu i zawiązać małą pętelkę. Podczas wykonywania tej czynności. Jedną z ważniejszych rzeczy jest nawilżenie węzła oraz odpowiednie jego naciągnięcie. Tak aby przeszedł test wytrzymałościowy oraz wzmocnił swoje neutral miejsca. Idealny do tego celu jest Rig Puller dzięki któremu mamy pewność że nasze przypony są dobrze zawiązane.

Do nawlekania przynęt na nasz przypon z Push Stopem używam specjalnej igły bez zadziora. Dzięki której szybko i łatwo możemy założyć dowolnie wybraną przynętę na nasz włos.

Przypony z Push stopem są jednymi z bardziej uniwersalnych. Dzięki ich konstrukcji na włos jesteśmy w stanie założyć nie tylko przynęty takie jak kulki, dambelsy czy pellety. Ale także czerwone robaki, soft pellety, kukurydzę, groch, kostkę sera, mielonki czy nawet różnego rodzaju orzechy.

Autor /


Filip Podsiadły

Dodaj swoje komentarze

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany. wymagane pola są zaznaczone *

THE METHOD FEEDER

GRUNT

SPŁAWIK

Inline
Inline